joombig banner rotation images

Menu

http://www.belchatow.pl/images/2018/sierpien/fotka_www.jpg

Tłem ich wielkiej miłości była wojna. On poszedł na nią jako ochotnik, ona jako sanitariuszka. Tak trzeba było. 15 sierpnia, w rocznicę Bitwy Warszawskiej, historię Nelly I Stefana Hellwigów znów przypomną sobie bełchatowianie.

 

Stefan przyszedł na świat w 1897 roku jako syn Alberta i Bronisławy z domu Janusz. Wykształcony, obyty w świecie przemysłowiec z Bełchatowa często odwiedzał w Warszawie brata Bronisława. Podczas jednej z wizyt poznał młodszą o 8 lat nauczycielkę rysunków Anielę Marię z Piętków, którą zdrobniale nazywano Nelly. Pierwsze spotkanie było jak rażenie piorunem. Od początku bez pamięci zakochani w sobie.

 

Gdy nadszedł sierpień 1920 roku, a wraz z nim niepokojące wieści ze stolicy, młodzi małżonkowie przebywali w bełchatowskim dworze. Przyjechali krótko przed Bitwą Warszawską. Planowali rozpocząć wspólne życie. Niestety, małżeństwo nie trwało długo.

 

 

Najstarszą częścią współczesnego Bełchatowa są Grocholice -  od 1977 roku w granicach administracyjnych miasta. Ich istnienie źródła pisane notują już w XII  wieku. Od najdawniejszych czasów należały one do rozległych dóbr arcybiskupa gnieźnieńskiego. W 1420 roku Grocholice otrzymały prawo magdeburskie, a w 65 lat później zostały podniesione do godności miasta, na mocy przywileju wydanego przez Kazimierza Jagiellończyka. Prawa miejskie utraciły w roku 1870.

 

Początki historii osady Bełchatów sięgają XIV wieku. Wówczas, jak podają źródła, tereny na których powstało dzisiejsze miasto z częścią ziemi wieluńskiej i sieradzkiej otrzymał założyciel i pierwszy właściciel osady Bełchat herbu Topór.  W wyniku dziedziczenia, w XVI wieku właścicielami miasta została rodzina Kowalewskich herbu Prus III. W pierwszym ćwierćwieczu XVIII wieku dobra bełchatowskie przeszły w posiadanie Rychłowskich herbu Nałęcz. Osada rozwijała się dzięki dogodnemu położeniu, krzyżującym się traktom z Piotrkowa do Wielunia i z Łasku do Kamieńska. Ówczesni gospodarze Bełchatowa podjęli starania w kierunku podniesienia go do rangi miasta. Zwieńczone zostały one przywilejem uzyskanym od króla Augusta III Sasa w I połowie XVIII wieku.

Stary Bełchatów1 stycznia 1925 r. Bełchatów, po 55 latach przerwy spowodowanej degradacją do rangi osady, ponownie stanął w zaszczytnym rzędzie miast. Decyzja władz odrodzonej Rzeczypospolitej była niewątpliwie jednym z wielkich historycznych awansów Bełchatowa, pieczętującego się „rajskim” herbem z Adamem i Ewą. Przypadająca właśnie 90. rocznica tamtego przełomowego wydarzenia skłania do chwili zadumy nad przeszłymi losami i tożsamością bełchatowskiej wspólnoty.

 

Choć pierwsze wzmianki o Bełchatowie, pochodzą już z końca XIV w., to jednak dopiero w pierwszej połowie wieku XVIII, wraz z uzyskaniem dokumentu lokacyjnego od króla Augusta III z saskiej dynastii Wettynów, zaczyna się jego historia jako miasta, początkowo pozostającego prywatną własnością rodziny Rychłowskich a następnie rodziny Kaczkowskich. Status ten, pomimo poważnych zmian politycznych i upadku dumnej niegdyś Rzeczypospolitej, utrzymał Bełchatów od czasów staropolskich aż po lata sześćdziesiąte XIX w. Czyli do chwili, gdy władze rosyjskiego imperium carów postanowiły zlikwidować resztki autonomii marionetkowego Królestwa Polskiego a jego mieszkańców włączyć do grona wiernych, rosyjskojęzycznych poddanych rezydującego w Petersburgu samodzierżcy.

Edward Kaczkowski, właściciel Bełchatowa, gdy ocknął się rano w powstańczym obozie, nie wszystko pamiętał, ale jego spotkanie z kapitanem Józef Oxińskim było niewątpliwie pamiętne. Ten drugi wspominał później, że był to jedyny przypadek pomocy polskiego szlachcica dla insurekcyjnego dzieła, jakiego doświadczył w całej swojej powstańczej działalności.

 

W pamiętnym na zawsze roku 1863, w dzisiejszym powiecie bełchatowskim, miało miejsce kilka godnych uwagi epizodów powstańczych. Jednym z nich było spotkanie właściciela Bełchatowa Edwarda Kaczkowskiego z dowódcą insurekcyjnej „partii”, kapitanem Józef Oxińskim. Jego opowieść pochodzi ze wspomnień, wydanych w 1939 roku:

Józef PiłsudskiPo śmierci Józefa Piłsudskiego miejscy radni zdecydowali, że sto złotych przeznaczonych zostanie na... kopiec, a dzisiejszy Plac Wolności nosić będzie jego imię. 9 lat wcześniej rada nadała marszałkowi honorowe obywatelstwo.

 

W powszechnej świadomości historycznej marszałek Józef Piłsudski jawi się nie tylko jako romantyczny marzyciel i genialny strateg, ale także jako uosobienie ducha Polski. Czyny, a jeszcze bardziej legenda marszałka, którą sam świadomie współtworzył i która przydała mu królewskiej niemal godności, ciągle zachowują swoją niezwykłą żywotność, a w kręgu oddziaływania tego fenomenu pozostaje także Bełchatów.

 

Prezentujemy dwa obrazki z przedwojennej historii miasta, które pokazują jak ważne miejsce zajął Józef Piłsudski w sferze symboli, wybranych przez bełchatowską wspólnotę samorządową jako własne i tym samym decydujących o jej tożsamości.

 

12 czerwca 1926 r. w sali bełchatowskiego magistratu, który miał wówczas swoją siedzibę przy Nowym Rynku (dzisiejszy Plac Wolności), odbyło się kolejne posiedzenie Rady Miejskiej. Porządek dzienny, zaproponowany przez przewodniczącego obradom wiceburmistrza Konstantego Miętkiewicza, wyglądał całkiem zwyczajnie: dotyczył bieżących spraw miasta i jego zarządu. Mimo to obecni doskonale pojmowali, że od czasu ostatniej sesji rady, która odbyła się 20 kwietnia owego pamiętnego roku, zmieniło się bardzo wiele.

 

Wyrazicielem tych nastrojów został radny Czesław Huzar z PPS, który – zanim jeszcze rozpoczęto realizację przewidzianego programu – nawiązał do wydarzeń ogólnopaństwowych. Miał oczywiście na myśli udany zamach stanu, przeprowadzony przez Piłsudskiego i wierne mu oddziały wojskowe. Opisawszy „w dłuższem przemówieniu” zasługi marszałka, Huzar zgłosił projekt uchwały o przyznanie mu honorowego obywatelstwa miasta Bełchatowa.

 

 


Miasto Bełchatów

ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów; tel: +48 447335116, +48 447335115; email: um@belchatow.pl
www.belchatow.pl
Wydawca: Urząd Miasta Bełchatowa, ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów
Redaktor naczelny: Aleksandra Jasiczak, e-mail:a.jasiczak@um.belchatow.pl
Zespół redakcyjny: Aleksandra Duda - Andrzejewska, Anna Przydryga, Piotr Kurzydlak, Tomasz Kałużyński
 

Wszystkie prawa zastrzeżone - belchatow.pl 2018