joombig banner rotation images

Menu

W tygodniu gorąca zupa, zaś na niedzielę i święta suchy prowiant czekają na bezdomnych i najuboższych bełchatowian. Aby skorzystać z pomocy wystarczy przyjść do miejskiej jadłodajni przy ul. Kwiatowej 6. Jedzenie będzie wydawane do 30 kwietnia.

 

Ciepłym posiłkiem mogą się posilić przede wszystkim osoby bezdomne, ale też mieszkańcy, którzy znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Zupa rozdawana jest przez sześć dni w tygodniu, od poniedziałku do soboty od godz. 13:00. Każdy do woli może  też częstować się chlebem.

 

 – Dbamy o to, aby zupa była pożywna i treściwa. We wszystkich porcjach jest więc tak zwana wkładka mięsna. Codziennie wydajemy kilkadziesiąt posiłków. Z kolei na niedzielę, kiedy stołówka nie pracuje, szykujemy potrzebującym paczki, a w nich suchy prowiant – mówi Grzegorz Stępiński, prezes Fundacji Społecznej „Solidarni”, która przy wsparciu miasta prowadzi jadłodajnię przy Kwiatowej. Tylko w tym roku na jej działanie magistrat przeznaczył 40 tys. zł w ramach konkursu na wsparcie realizacji zadań publicznych z zakresu przeciwdziałania alkoholizmowi.

 

To właśnie z inicjatywy prezydent Marioli Czechowskiej w 2015 roku, została uruchomiona miejska stołówka. Wspólnymi siłami udaje się ją prowadzić już czwarty sezon. Zebrane dane wyraźnie pokazują, że ten rodzaj wsparcia w Bełchatowie jest potrzebny. – Każdy kolejny dzień funkcjonowania jadłodajni pokazuje nam, że coraz więcej osób korzysta z takiej pomocy. Tylko w zeszłym roku wydaliśmy blisko 10,5 tysiąca posiłków. Do tego ponad 3 tysiące paczek ze suchym prowiantem – podkreśla prezydent Mariola Czechowska. Prezes fundacji „Solidarni” dodaje: - Jadłodajnia to ważne miejsce dla wielu osób. Zdarzają się sytuacje, że niektóre z nich przez kilka dni nic nie jedzą. Cieszę się, że mamy sojusznika w osobie pani prezydent, która rozumie potrzebę pomagania tym, którzy w życiu sobie nie radzą.

 

Warto przypomnieć, że o bezpieczeństwo osób bezdomnych, zwłaszcza w okresie zimowym, czuwa również bełchatowska straż miejska. Patrolują nieogrzewane pustostany, działkowe altany i inne miejsca, w których mogą przebywać. – W mrozy okolicę sprawdzamy kilkanaście razy na dobę. Reagujemy także na każdy sygnał, jaki do nas dociera. A mieszkańcy coraz częściej zwracają uwagę na osoby bezdomne, za co im dziękujemy – mówi Piotr Barasiński, Komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie, podkreśla on także, że przypadki są różne: - niektóre wymagają od nas wezwania pogotowia, innym razem przewozimy do bełchatowskiego schroniska. Niestety są też sytuacje, że osoby nie chcą żadnej pomocy. Co najważniejsze, dzięki wszystkim działaniom jakie podejmujemy  - także we współpracy z innymi jednostkami –  od dwóch lat udaje się uniknąć najgorszej konsekwencji długiego przebywania w niskiej temperaturze, czyli zamarznięcia – podsumowuje komendant Barasiński.

 

Osoby, które nie mają dachu nad głową zawsze mogą się zgłosić do bełchatowskiego schroniska dla osób bezdomnych. Od lat działa ono przy ul. Czaplinieckiej. Codziennie korzysta z niego około 50 -60 potrzebujących. Bycie trzeźwym to jedynym warunek, jaki trzeba spełniać, aby przenocować w noclegowni.

 

 

Czytaj: Pomoc zywnościowa dla potrzebujących bełchatowian 

 

 

AD-A

Aktualności

 

 


Miasto Bełchatów

ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów; tel: +48 447335116, +48 447335115; email: um@belchatow.pl
www.belchatow.pl
Wydawca: Urząd Miasta Bełchatowa, ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów
Redaktor naczelny: Aleksandra Jasiczak, e-mail:a.jasiczak@um.belchatow.pl
Zespół redakcyjny: Aleksandra Duda - Andrzejewska, Anna Przydryga, Piotr Kurzydlak, Tomasz Kałużyński
 

Wszystkie prawa zastrzeżone - belchatow.pl 2018