joombig banner rotation images

Menu

18 sierpnia odbył się piknik rekonstrukcyjno-historyczny.Prawdziwa podróż w czasie i przestrzeni - tak najkrócej określić można to, co się wydarzylo 18 sierpnia na błoniach Muzeum Regionalnego. Żywa lekcja historii, w której tłumnie uczestniczyli mieszkańcy Bełchatowa, niewątpliwie na długo pozostanie w ich pamięci. Huk bomb, armatnie wystrzały, serenady karabinów i pistoletów, krzyk żołnierzy i przerażenie cywilów – wszystko to miało miejsce podczas Pikniku Rekonstrukcyjno-Historycznego "Żar 1939".


Już po raz kolejny piknik wspólnie przygotowali Muzeum Regionalne i Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. 84 Pułku Strzelców Poleskich. Honorowym patronatem wydarzenie to objęła Prezydent Miasta Bełchatowa Mariola Czechowska.


Tym razem dramat rozegrał się w upalny wrześniowy dzień na przedpolach wsi Żar, położonej nieopodal Kluk. Wiejska sceneria była swego rodzaju nowością.
- Co roku wprowadzamy nowe elementy, które mają uatrakcyjnić nasze rekonstrukcje. Nie chcemy, by ludzie się nudzili, a wsi jeszcze nie było. Nigdy wcześniej nie przeżyliśmy też nalotu bombowego. Ponadto ściągnęliśmy jedyną w kraju armatę 40 mm Bofors wzór 36  produkcji polskiej - mówi Rafał Jędrzejczak, koordynator pikniku rekonstrukcyjno-historycznego.


Akcja rozpoczęła się od prac saperskich polegających na zaminowaniu terenu, w którym spodziewano się ataku. Krótko po tym, jak we wsi pojawili się uciekający ze swych domostw cywileEfekty pirotechniczne były na wysokim poziomie., rozpoczęło się bombardowanie okolic Żaru. Gdy samolot zniknął z horyzontu, nadjechał wrogi patrol, który ściągnął na polskich żołnierzy niemiecki oddział. Walka rozgorzala na dobre. Byli zabici i rani. Ostatecznie polski oddział zwyciężył tę potyczkę, dywersant ściągający niemiecki samolot zginął, a niemieccy jeńcy odprowadzeni zostali na tyły.


W tym roku w inscenizacji udział wzięło około 40 rekonstruktorów z grup, m.in. z Tomaszowa Mazowieckiego, Wodzisławia Śląskiego, Wielunia, Łodzi, Częstochowy, Cieszyna. By jak najlepiej oddać atmosferę wydarzeń sprzed 79 lat, w przedstawienie zaangażowano również cywilów, dorosłych i dzieci. W te role wcielili się mieszkańcy Bełchatowa, którzy sami zgłosili sie do organizatorów, oraz młodzież z grupy teatralnej BAT.
- Na duże brawa zasługują najmłodsi uczestnicy rekonstrukcji. Olek i Michał świetnie się spisali. Dodam, że wcześniej odbyła się tylko jedna próba. To jest gra na żywioł. Na pewno było to dla nich ogromne przeżycie - powiedział Rafał Jędrzejczak.
Nie zabrakło również charakterystycznych strojów czy rekwizytów. Na okoliczność inscenizacji pobudowano wiejskie chaty, studnię. Był też wóz z sianem, który spłonął w trakcie nalotu. Wszystkiego dopełnił komentarz historyczny w wykonaniu wiceprezydenta Łukasza Politańskiego.
Tegoroczny piknik rekonstrukcyjno-historyczny był ciekawy nie tylko z uwagi na nowe elementy w scenariuszu i scenografii, ale również z racji na zaplecze militarne. Nad głowami bełchatowian latał samolot w barwach niemieckich, a na polu walki strzelała armata. Ciekawostką była też replika czołgu czechosłowackiego LT38, który był na tyle dobry, że Niemcy chcieli przejąć ten model do swojej armii. Po zakończeniu przedstawienia i oczyszczeniu pola przez saperów każdy mógł dokładnie obejrzeć używane przez rekonstruktorów modele broni i inne przywiezione przez nich sprzęty wojskowe, porozmawiać, dopytać. 
Tegoroczne przedstawienie historyczne miało bardzo bogatą oprawę pirotechniczną. Huk, ogień i dym - robiły wrażenie. Organizatorzy duży nacisk kładli na bezpieczeństwo. Jak mówi koordynator pikniku, z pirotechniką nie ma żartów, dlatego z głośników leciały profesjonalne komunikaty, w których informowaliśmy o tym, co się będzie działo, i instruowaliśmy, jak należy się w takich sytuacjach zachować. - Bełchatowianie spisali się na medal - dodaje Rafał Jędrzejczak.

KZB

 

Sprowadzono jedyną w kraju armatę Bofors 36 produkcji polskiej.









 

W rekonstrukcji udział wzięło ok. 40 rekonstruktorów.

W role cywilów wcielili się mieszkańcy Bełchatowa.

Aktualności

 

 


Miasto Bełchatów

ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów; tel: +48 447335116, +48 447335115; email: um@belchatow.pl
www.belchatow.pl
Wydawca: Urząd Miasta Bełchatowa, ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów
Redaktor naczelny: Aleksandra Jasiczak, e-mail:a.jasiczak@um.belchatow.pl
Zespół redakcyjny: Aleksandra Duda - Andrzejewska, Anna Przydryga, Piotr Kurzydlak, Tomasz Kałużyński
 

Wszystkie prawa zastrzeżone - belchatow.pl 2018