joombig banner rotation images

Menu

To słynne zdjęcie bełchatowskich żołnierzy POW wykonano sto lat temu. Napis na jego odwrocie brzmi: ,,Dnia 11 listopada 1918 roku, ogród Hellwiga po manifestacji garnizonu na cześć Kom. Piłsudskiego powracającego z Magdeburga, godz. 3 pp". Fot. zbiory Muzeum Regionalnego w Bełchatowie

 

Czuwali nad porządkiem w mieście. Poświęcali się szkoleniom wojskowym, najczęściej trenowali w parku Hellwigów i dobrzelowskich lasach. To właśnie bełchatowscy peowiacy m.in. rozbroili austriacki posterunek przy ówczesnej ul. Dworskiej – dziś Rotmistrza Witolda Pileckiego

 

Pierwsza sekcja Polskiej Organizacji Wojskowej w Bełchatowie powstała na przełomie 1915 i 1916 r., w realiach austriackiej strefy okupacyjnej (w pobliskim Wadlewie rozpoczynała się już strefa niemiecka). Do konspiracyjnej pracy niepodległościowej zaciągali się przede wszystkim członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej, od początku wojny wykazującej dużą aktywność społeczną i czuwającej nad porządkiem w mieście. Bełchatowscy konspiratorzy, tak zresztą jak ich koledzy w innych częściach kraju, poświęcali się przede wszystkim intensywnym szkoleniom wojskowym, obejmującym m.in. musztrę i kursy strzeleckie, często z użyciem drewnianych karabinów.

 

Umiejętności nabywane w czasie z pozoru błahych i niewinnych polowych ćwiczeń, organizowanych oczywiście potajemnie - najczęściej na terenie lasów dobrzelowskich (majątek Ubysza) oraz w parku Hellwigów - miały przydać się ogromnie i to już w bardzo nieodległym czasie. Bowiem, gdy w początkach listopada 1918 r. wynik Wielkiej Wojny został już ostatecznie przesądzony, na ziemiach polskich rozpoczęła się akcja masowego rozbrajania wojsk okupacyjnych. W Bełchatowie posterunki austriackie, zwłaszcza posterunek żandarmerii znajdujący się przy ówczesnej ul. Dworskiej (obecnie ul. Rotmistrza Witolda Pileckiego), rozbrajali członkowie POW (było ich wtedy z górą trzydziestu).

 

Na progu niepodległości, spełniwszy swe zadanie, organizacja została rozwiązana, a wielu peowiaków – już jako oficerowie i żołnierze regularnego Wojska Polskiego – wzięło udział w ciężkich walkach o utwierdzenie świeżo odzyskanej wolności. Wielu – tak jak znany w Bełchatowie Stefan Hellwig – poległo. Ich nazwiska odnaleźć można na pamiątkowej tablicy, ufundowanej w listopadzie 1938 r. i ustawionej pierwotnie na Placu Piłsudskiego (obecnie jest to Plac Wolności), następnie – od czasów II wojny światowej i okupacji niemieckiej – ukrywanej w domach prywatnych, a wreszcie w roku 1988 umieszczonej na postumencie, zlokalizowanym na terenie kościoła parafialnego pw św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy ul. Czyżewskiego. To tam rokrocznie gromadzą się bełchatowianie, by uczcić dzień 11 listopada, by oddać hołd lokalnym bohaterom i by rozważyć cenę wolności, wolności, która nigdy nie jest przecież dana raz na zawsze.

 

Arkadiusz Kowalczyk

Fot. poniżej pochodzi ze zbiorów rodziny Tośków

Aktualności

 

 


Miasto Bełchatów

ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów; tel: +48 447335116, +48 447335115; email: um@belchatow.pl
www.belchatow.pl
Wydawca: Urząd Miasta Bełchatowa, ul. Kościuszki 1, 97-400 Bełchatów
Redaktor naczelny: Aleksandra Jasiczak, e-mail:a.jasiczak@um.belchatow.pl
Zespół redakcyjny: Aleksandra Duda - Andrzejewska, Anna Przydryga, Piotr Kurzydlak, Tomasz Kałużyński
 

Wszystkie prawa zastrzeżone - belchatow.pl 2018