
W czerwcu 2025 roku sejm RP przyjął uchwałę ustanawiającą 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa. Czytamy m.in.: „w latach 1939–1946 nacjonaliści (…) z OUN, UPA oraz innych ukraińskich formacji nacjonalistycznych działających na ziemiach Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (…) dokonali na ludności polskiej zbrodni ludobójstwa. (…) Zamordowali ponad sto tysięcy Polaków, głównie mieszkańców wsi, zniszczyli ich mienie i doprowadzili do uchodźstwa z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej setek tysięcy Polaków. Apogeum tej zbrodni przypada na lipiec 1943 r., a symboliczną datą hekatomby Polaków z rąk ukraińskich nacjonalistów jest dzień 11 lipca 1943 r., kiedy Polacy byli mordowani w około stu miejscowościach”. Ten dzień historycy nazywają Krwawą Niedzielą.
Na pamiątkę właśnie tych tragicznych wydarzeń w cały kraju organizowana jest akcja „Kwiaty Wołynia”. Ma ona uczcić ofiary zbrodni wołyńskiej, a także przypominać o polskim dziedzictwie na kresach. Bo „ofiary nie proszą o zemstę, lecz o pamięć”. W akcję włączył się także Bełchatów.
Prezydent Patryk Marjan, wspólnie z bełchatowskimi harcerzami, rozdawali mieszkańcom naklejki z niebieskimi kwiatami lnu. Wybór kwiatu lnu jako symbolu zbrodni wołyńskiej jest nieprzypadkowy. Len to bowiem roślina, którą uprawiali nasi rodacy na Kresach. Kwitnie bardzo krótko – na przełomie czerwca i lipca właśnie. W 1943 roku kwitnący na polu len był zatem ostatnim widokiem, jaki towarzyszył naszym mordowanym Polakom.
Akcja rozdawania naklejek nie jest jedynym wydarzeniem, które odbędzie się w Bełchatowie. W kościele na pw. NMP Nieustającej Pomocy (os. Olsztyńskie) odprawiona zostanie również msza św. Nabożeństwo w intencji ofiar Wołynia rozpocznie się o godz. 17:00.

