Święty Jan Paweł II Patron Miasta Bełchatowa
Strona głównaNewsEdukacjaBełchatowianin w światowej czołówce młodych matematyków

Bełchatowianin w światowej czołówce młodych matematyków

Bełchatowianin w światowej czołówce młodych matematyków
Wojciech Jaszczak zajął 4. miejsce na świecie w prestiżowych zawodach matematycznych w Mediolanie; fot. archiwum prywatne
Wielkie brawa i gratulacje dla Wojciecha Jaszczaka, ucznia „Dwunastki”, który zajął 4. miejsce na Międzynarodowych Mistrzostwach w Grach Matematycznych i Logicznych w Mediolanie. Na 88 zawodników tylko 5 zdobyło maksymalną liczbę punktów – 22. Wśród nich także Wojtek. Od medalu dzieliło go tylko kilka minut.

Już sam udział w Międzynarodowych Mistrzostwach w Grach Matematycznych i Logicznych (GMiL) to nie lada sukces. Konkurs wymaga bowiem od uczestników nie tylko solidnej wiedzy szkolnej, ale przede wszystkim nieszablonowego myślenia, wyobraźni geometrycznej, umiejętności strategicznych oraz odporności na presję czasu. O zwycięstwie decyduje tu zarówno poprawność rozwiązań, jak i szybkość oraz opanowanie.

Finał, który w tym roku odbył się w miniony weekend (25 i 26 lipca) w Mediolanie, uznawany jest za nieoficjalne mistrzostwa świata. Do stolicy włoskiego regionu Lombardia przyjechało ponad 600 najlepszych matematyków z 22 krajów. W reprezentacji Polski znalazł się także uzdolniony młody Bełchatowianin, Wojciech Jaszczak, który na co dzień uczy się w Szkole Podstawowej nr 12.

Bełchatowianin w światowej czołówce

W swojej kategorii wiekowej Wojtek rywalizował z 87 młodymi matematykami z całego globu. O poziomie trudności i niezwykłym wyrównaniu stawki świadczy fakt, że tylko 5 uczestników zdobyło maksymalną liczbę punktów (22 na 22 możliwe). W tym wąskim, elitarnym gronie znalazł się właśnie reprezentant Bełchatowa. O ostatecznej kolejności na podium i przyznaniu medali decydował czas. Wojtka od podium dzieliły zaledwie minuty, o które swoje arkusze szybciej oddali jego rywale. Ostatecznie zajął niesamowite 4. miejsce na świecie. Zapytaliśmy Wojtka dla Wojtka oznacza ten wynik.

– To nagroda za mój wysiłek, choć chyba jeszcze nie do końca to do mnie dotarło. Z pewnością zmotywuje mnie to do dalszej pracy. Tym bardziej, że swoją przyszłość wiążę z matematyką, którą lubiłem od pierwszych lat szkolnych. Pamiętam, że w pierwszym konkursie wziąłem udział już w drugiej klasie szkoły podstawowej. Poszedł mi bardzo dobrze. W nadchodzącym roku szkolnym chciałbym zostać laureatem Olimpiady Matematycznej Juniorów i wziąć udział w Olimpiadzie Matematycznej (dla uczniów szkół średnich). Chciałbym także ponownie zdobyć tytuł laureata Wojewódzkiego Konkursu Przedmiotowego z matematyki. Pragnę też reprezentować Polskę w przyszłym roku podczas finału międzynarodowego GMiL w Paryżu – mówi Wojciech Jaszczak.

Wojtkowi gratulujemy godnego reprezentowania Polski i Bełchatowa na arenie międzynarodowej. To wielki powód do dumy dla całego miasta. Życzymy kolejnych sukcesów i trzymamy kciuki za przyszłoroczne starty w zawodach matematycznych.

Wsparcie najbliższych kluczem do sukcesu

Wyjątkowe osiągnięcie uzdolnionego Bełchatowianina to także zasługa profesjonalnego wsparcia i opieki dydaktycznej. O stały rozwój talentu bełchatowianina dba prof. Paweł Kwiatkowski z Piotrkowa Trybunalskiego. To znany „łowca matematycznych talentów” oraz ceniony mentor i wychowawca wielu pokoleń olimpijczyków, pod którego okiem Wojtek regularnie trenuje. W tym naukowym projekcie kluczową rolę odgrywa również rodzina. Szczególną pomoc niesie dziadek Wojtka. Co tydzień z wielkim zaangażowaniem dba o logistykę i niezawodnie dowozi wnuka na zajęcia do Piotrkowa. Ogromnym wsparciem są również rodzice – państwo Anna i Radosław Jaszczakowie.

– Nasza rola polega przede wszystkim na stwarzaniu mu odpowiednich warunków i dbałości o to, by miał również czas na zwykłą codzienność, sport czy odpoczynek. Kiedy dziecko ma w sobie tak ogromną pasję i wewnętrzną motywację, nie trzeba go do niczego zmuszać – naszą rolą jest dbanie o ten balans, bycie wsparciem w trudniejszych momentach i pomaganie w organizacji wyjazdów na zawody, obozy matematyczne czy zajęcia kółka matematycznego – mówią dumni rodzice.

– Przede wszystkim warto słuchać dziecka i nie gasić w nim tej naturalnej ciekawości. Jeśli widzimy, że jakaś dziedzina naprawdę je pochłania, warto szukać samemu odpowiednich miejsc, nauczycieli i materiałów wykraczających poza szkolne schematy. Jednak najważniejsze to po prostu być obok, wierzyć w nie i pokazywać, że bez względu na wynik na tablicy czy zdobyte miejsce, zawsze ma w nas wsparcie – dodają państwo Jaszczakowie.

Tegoroczny wyjazd polskich matematyków na finał GMiL do Włoch był częścią historycznego startu reprezentacji naszego kraju. Polacy w ogólnej klasyfikacji zdominowali turniej. Zdobyli rekordowe 15 medali (poprzedni rekord to 12 medali). Po raz kolejny udowodnili, że nasz Polska to światowa potęga matematyczna.

Podczas finału GMiL reprezentacja Polski zdobyła 15 medali; fot. archiwum prywatne
Podczas finału GMiL reprezentacja Polski zdobyła 15 medali; fot. archiwum prywatne