
Na przełomie stycznia i lutego odbyły się zawody klasyfikacyjne do Halowych Mistrzostw Polski w skoku o tyczce. Wśród ubiegających się o prawo startu w czempionacie była także Bełchatowianka – Alicja Bukowy. W pierwszym dniu zawodów uzyskała wynik 321 cm. Dzień później skoczyła znacznie wyżej. Udało jej się osiągnąć 335 cm. Taki wynik pozwolił jej nie tylko zdobyć minimum klasyfikacyjne, ale także poprawić rekord życiowy i to aż o 14 cm. Jak przyznaje, to nie tylko „życiówka”, ale także wielki krok ku realizacji marzeń o profesjonalnej karierze w tej wymagającej dyscyplinie sportu.
Jej wynik zapewnił jej obecnie czwarte miejsce w Polsce w swojej kategorii wiekowej. Wypełniony limit na Mistrzostwa to dowód na ogromny postęp, jaki poczyniła w bardzo krótkim czasie.
Halowe Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Rzeszowie 14 lutego 2026 roku, będą dla bełchatowskiej lekkoatletki okazją, by pokazać, na co ją stać. Trzymamy kciuki.
Trudne pięknego początki, czyli o drodze Alicji do tyczki słów kilka
Alicja do skoku o tyczce trafiła po konsultacji z tatą, który jest nauczycielem wychowania fizycznego w jej szkole, a wcześniej sam był sportowcem. Wspólnie postanowili spróbować swoich sił w tej trudnej konkurencji lekkoatletycznej.
Pierwsze treningi, które rozpoczęła w kwietniu 2025 roku, nie były łatwe. Skok o tyczce to nie tylko kwestia siły, ale i precyzyjnego opanowania techniki.
Wsparcie trenerów i pasja do sportu
Alicja nie tylko trenowała pod okiem swojego ojca, ale także miała okazję konsultować swoje postępy z wieloma uznanymi trenerami skoku o tyczce, w tym z przedstawicielami Kadry Narodowej. Młoda Bełchatowianka brała również udział w wyjazdach szkoleniowych oraz poszukiwała odpowiednich tyczek, które umożliwiałyby jej dalszy rozwój. Wsparcie wyciągnęła również od mistrzyni tej konkurencji, Moniki Pyrek, która była dla niej inspiracją oraz wsparciem merytorycznym.
Dzięki współpracy z PCS Bełchatów, KS Dynamic Łódź oraz RKS Łódź, Alicja mogła korzystać z doskonałego zaplecza treningowego, które pomogło jej w przygotowaniach do zawodów.
Jeszcze raz życzymy Alicji Bukowy wielu udanych startów, kolejnych rekordów życiowych oraz sukcesów na krajowych i międzynarodowych zawodach.



