
Boże Narodzenie tuż-tuż, a jego atmosferę mogliśmy poczuć na pachnącym choinkami i cynamonem Miejskim Jarmarku Świątecznym. Do udziału w nim wszystkich bełchatowian zaprosił prezydent naszego miasta Patryk Marjan.
– Ten jarmark to okazja, by pokazać, że wszyscy jesteśmy jedną, wielką rodziną. To też świetna sposobność, by ten przedświąteczny czas możemy spędzić razem. Świetni wystawcy, a do tego mnóstwo atrakcji, które przygotowaliśmy z myślą o najmłodszych, ale też całych rodzinach. Cieszę się, że tylu bełchatowian, ale też gości, przyjęło zaproszenie na nasze wydarzenie. Mam nadzieję, że dzięki temu poczujemy już atmosferę zbliżających się świąt – powiedział prezydent Patryk Marjan.
Bożonarodzeniowa atmosfera na miejskim jarmarku
Wszyscy, którzy w niedzielę 14 grudnia zawitali na plac Narutowicza, mogli poczuć prawdziwie świąteczną atmosferę. Na kilkudziesięciu stoiskach wystawcy oferowali wyjątkowe bożonarodzeniowe artykuły. Od oryginalnych, często rękodzielniczych ozdób i prezentów, po świąteczne smakołyki oraz regionalne specjały.
– Jarmark to super pomysł. Jest duży wybór rękodzieł, których normalnie nie można kupić w sklepach. Bardzo nam się podoba – podkreślał pan Kacper. – Świetna idea. Kupiliśmy już świąteczne dekoracje. Ja szopkę, a dzieci smakołyki. Każdy znajdzie coś dla siebie – dodała pani Judyta. – Bardzo mi się podoba. Można wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi. A przy okazji kupić coś ciekawego – powiedziała z kolei pani Joanna.
Miejski Jarmark Świąteczny to nie tylko stragany. Nie brakowało także innych atrakcji. Kreatywne warsztaty dla dzieci, festiwal kolęd i pastorałek czy konkursy z nagrodami. Najmłodszym ogromną radość sprawiły anioły na szczudłach, wesoły renifer oraz Grinch. Strzałem w dziesiątkę okazał się także świąteczny domek, w którym dzieci mogły spotkać Mikołaja z elfami.
Warsztaty świątecznych ozdób i podarunków
Od lat tradycją miejskiego jarmarku są kreatywne warsztaty, podczas których najmłodsi bełchatowianie mogli własnoręcznie wykonać przepiękne dekoracje. Było dekorowanie pierników, robienie ozdób czy stroików. Z kolei dorośli mogli spróbować swoich sił w artystycznych i nawet florystyczne cuda dla dorosłych.
– Robię stroik na stół bożonarodzeniowy dla babci. Mam nadzieję, że będzie zadowolona z tego prezentu. W ogóle warsztaty mi się podobają. Mogę się nauczyć różnych technicznych sztuczek – podkreślał Piotr. – Ja natomiast postanowiłam zrobić ozdoby na choinkę z makramy. Bardzo lubię rękodzieło, chodzę na zajęcia z ceramiki. Bardzo mi się tu podoba – dodała Zosia.
Rozświetlone miasto
Niezwykłą atmosferę Miejskiego Jarmarku Świątecznego podkreśliły wyjątkowe bożonarodzeniowe iluminacje oraz ozdoby. O godzinie 17:00 rozbłysła miejska choinka, na której światełka zapalili wiceprezydenci Wojciech Piasecki i Agnieszka Ludwiczak-Maszewska. Chwilę wcześniej złożyli też życzenia wszystkim zgromadzonym na placu Narutowicza.
– Proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia. Żebyście Państwo nadchodzące święta spędzili w gronie rodzinnym, radośnie. Żeby to była chwila refleksji, ale też wyciszenia, spokoju, bez trosk dnia codziennego. Wszystkiego dobrego – powiedział wiceprezydent Wojciech Piasecki.
Wspólne kolędowanie
Ostatnim punktem jarmarku było zaś „Wigilijne Przebudzenie”, czyli kolędowania z MCK-iem. Na scenie Gigantów Mocy wystąpili artyści z Miejskiego Centrum Kultury: Chór UTW „Pasjonata”, Chór dziecięcy „Cantabile”, Absolwenci oraz Grupa Teatralna UTW „Teatr Bez Masek”. Było pięknie, nastrojowo i bardzo świątecznie.
>>> Zobacz fotogalerię: Miejski Jarmark Świąteczny 2025 cz. 1
>>> Zobacz fotogalerię: Miejski Jarmark Świąteczny 2025 cz. 1
>>> Zobacz fotogalerię: Wspólne kolędowanie z MCK-iem






