
Finanse miasta zdominowały grudniową sesję Rady Miejskiej. Zanim jednak radni zajęli się tym tematem, zapoznali się ze sprawozdaniem z działalności doraźnej komisji Rady Miejskiej w Bełchatowie ds. Transformacji Miasta Bełchatowa. W tym punkcie obrad możliwe scenariusze transformacji przybliżył prof. Adam Drobniak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. – Najkorzystniejszy wydaje się ten, który przewiduje stworzenie nowej bazy gospodarczej w oparciu o sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Jest to niezwykle istotne, nieważne, czy w Bełchatowie powstanie elektrownia jądrowa, czy nie. Kluczowe są strefy gospodarcze i ekonomiczne. Najlepiej, gdyby ta oferta była skoordynowana przez wszystkie samorządy tworzące region bełchatowski. Następnie należy ją promować i znaleźć konkretnych inwestorów. Ważne, żeby w ciągu najbliższych dziesięciu lat przygotować dobre projekty, a potem je wdrożyć – podkreślał prof. Drobniak.
W trakcie obrad przedstawiony został również raport z realizacji miejskiego Programu Ochrony Środowiska. Rajcy ustalili też wysokość ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków ratowników oraz kandydatów na strażaków ratowników bełchatowskich OSP.
Podczas XXI sesji rada podjęła też uchwałę w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego sytuacji Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie w kontekście planowanej restrukturyzacji. W dokumencie czytamy m.in., że: „Rada Miejska w Bełchatowie wzywa Zarząd Województwa Łódzkiego oraz Dyrektora Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie do podjęcia natychmiastowych działań, umożliwiających dalsze niezakłócone funkcjonowanie Szpitala”. Przypomnijmy, że kwestia sytuacji bełchatowskiej lecznicy była tematem Sesji Nadzwyczajnej 3 grudnia. Więcej na ten temat pisaliśmy w naszym artykule: Przyszłość bełchatowskiej porodówki tematem sesji.
Budżet miasta na 2026 rok uchwalony
W bloku poświęconym miejskim finansom radni najpierw uchwalili zmiany w tegorocznym budżecie, a także wieloletnią prognozę finansową. W dalszej części zaś pochylili się nad prezydenckim projektem uchwały budżetowej na 2026 rok. Dokument precyzyjnie określa, na co miasto wyda środki w przyszłym roku. Miejskie dochody w 2026 roku mają osiągnąć blisko 386 mln zł. Z kolei wydatki zakłada się na poziomie 396 mln zł.
Jak podczas sesji zaznaczył prezydent Bełchatowa Patryk Marjan, dokument został oparty na czterech filarach: stabilności, odpowiedzialności, zrównoważonym rozwoju oraz miejskich podatkach. Warto nadmienić, że pozytywną opinię nt. projektu uchwały wydała Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi. Propozycja budżetu spotkała się także z akceptacją miejskich radnych. Obydwie uchwały – zarówno budżet, jak i wieloletnia prognoza przyjęte zostały jednogłośnie.
Budżet Miasta Bełchatowa na 2026 rok – wydatki:
- oświata 179 mln zł
- pomoc społeczna, wsparcie rodziny 53,5 mln zł
- gospodarka komunalna i ochrona środowiska 45 mln zł
- inwestycje 37 mln zł
- transport i łączność 31,5 mln zł
- kultura i sport 25 mln zł
Szczegóły dotyczące tego, jak w przyszłym roku będą się kształtować miejskie finanse, można znaleźć w dokumentach sesyjnych. Znajdują się one na portalu eSesja. Poniżej artykułu zamieszczamy wywiad, w którym prezydent Patryk Marjan mówi m.in. o tym, jakie inwestycje miasto planuje zrealizować w 2026 roku. Są to zarówno duże zadania drogowe czy infrastrukturalne, ale też mniejsze, poprawiające komfort życia w mieście.

Odpowiedzialne inwestycje – wywiad z prezydentem Bełchatowa Patrykiem Marjanem
Przygotowanie miejskiego budżetu to olbrzymie wyzwanie. Musi on bowiem zrównoważyć potrzeby w każdej dziedzinie funkcjonowania miasta, a także oczekiwania mieszkańców. Co było dla Pana najważniejsze podczas planowania miejskich finansów na kolejne 12 miesięcy? A przede wszystkim, jaki pod kątem finansowym będzie ten 2026 rok?
Patryk Marjan, prezydent Bełchatowa: Nasz budżet jest odpowiedzialny. Nie sięgamy do kieszeni mieszkańców, gospodarujemy tym, co mamy. Wiele zadań planujemy zrealizować dzięki oszczędnościom i rozsądnemu gospodarowaniu. Oglądamy dokładnie każdą publiczną złotówkę. Równie ważne jest racjonalne podejście do zadłużenia, które będzie oscylować w okolicach 11 proc. dochodów ogółem. Jestem przeciwko skokowemu zadłużaniu miasta, które w dalszej perspektywie może generować duże koszty obsługi długu. Dlatego też pozostaję na stanowisku, że ewentualne zobowiązania należy przeznaczać tylko na konkretne, przyszłościowe projekty.
Podkreśla Pan, że kluczowa w miejskich finansach jest odpowiedzialność. Nie wyklucza ona jednak inwestycji. W przyszłym rok w planach jest ich sporo.
P.M.: Koncentrujemy się na zadaniach, które bezpośrednio wpływają na komfort mieszkańców. W pierwszej połowie 2026 roku oddamy też do użytku finalizowaną ulicę Zamoście, która wymagała modernizacji. Dodatkowo, we współpracy z powiatem, chcemy zająć się poprawą jakość ulicy 1 Maja. Chcemy także przeprowadzić bardzo istotne zadanie drogowe we współpracy z zarządem województwa. Mam tu na myśli przebudowę ulicy Piłsudskiego i długo oczekiwane przez bełchatowian połączenie miasta z Dobrzelowem poprzez ciąg pieszo-rowerowy. Z pewnością zwiększy to bezpieczeństwo, ponieważ dziś mieszkańcy muszą tam korzystać z pobocza tej ruchliwej drogi. Poza tym będzie dużo mniejszych prac modernizacyjnych, jak poprawa dróg w osiedlach oraz budowa chodników praktycznie w całym mieście. Kolejny z naszych projektów ucieszy rowerzystów. Chcemy bowiem połączyć ścieżką rowerową wschodnią obwodnicę miasta z istniejącymi już ścieżkami na ulicach Goetla, Budryka czy Staszica.
Wielokrotnie podkreślał Pan, że Bełchatów to miasto, które jest w procesie modernizacji. Czy to zatem oznacza, że poza inwestycjami drogowymi w planach są także inne zadania? Które z nich według Pana mogą mieć kluczowe znaczenie dla komfortu bełchatowian?
Zabezpieczyliśmy środki, chociażby na modernizację „serca” naszego miasta, czyli plac Narutowicza. Przeprowadzimy jego przebudowę, naprawimy zużyte elementy i sprawimy, że będzie bardziej zielony i otwarty. Myślimy też o osiedlu Binków, a konkretnie parku Samujłły. W tym miejscu mieszkańcy będą mogli korzystać z nowej altanki, a sam park zyska nowy, świeży wygląd. Dzięki temu, że udało nam się pozyskać dofinansowanie, przeprowadzimy termomodernizację budynków mieszkalnych przy Olsztyńskiej 5 i 5A, a także Czaplinieckiej 100, 100A i 100B. To przełomowe projekty, które pokazują, że nie ma lepszych czy gorszych rejonów miasta. Rozwijamy i dbamy o wszystkie części Bełchatowa z należytą starannością.
Zadbamy również o infrastrukturę dla najmłodszych. W budżecie zabezpieczyliśmy środki na odnowienie placu zabaw na placu Narutowicza, rozpoczniemy także budowę bezpłatnego wodnego placu zabaw na os. Dolnośląskim. Poza tym dzieci zyskają nowe miejsce do zabawy w okolicach ulicy Lipowej.
Jak co roku, lwią część budżetu pochłania oświata. Wydatki te obejmują nie tylko sprawy związane stricte z edukacją.
P.M.: Tak, na oświatę przeznaczamy rekordową kwotę. Chcemy bowiem zapewnić jak najlepsze warunki do nauki i rozwoju najmłodszym bełchatowianom. Dlatego też zadbamy, chociażby o dachy kolejnych placówek oświatowych czy poprawimy stan techniczny oraz funkcjonalność sal gimnastycznych. To jednak nie wszystko. Przy Szkole Podstawowej nr 8 (os. Dolnośląskie) zbudujemy parking, który rozwiąże problemy z przywożeniem dzieci do szkoły. Będzie on służył zarówno rodzicom uczniów, jak i osobom korzystającym z przyszkolnego Orlika i mieszkańcom osiedla. Zmodernizujemy także infrastrukturę sportową, np. Orlik przy SP nr 3, gdzie w tym roku wybudowaliśmy miasteczko ruchu drogowego. Wszystko po to, by zachęcać dzieci i młodzież do większej aktywności fizycznej.
Podczas rozmowy o kształcie miejskich finansów na kolejny rok, nie sposób nie wspomnieć także o tej nieco dalszej przyszłości naszego miasta. Mamy tutaj na myśli głównie kwestie związane z transformacją energetyczną oraz zapewnieniem mieszkańcom stałych dostaw ciepła.
P.M.: Podchodzimy odpowiedzialnie do strategicznych wyzwań, jakim bez wątpienia jest transformacja energetyczna Bełchatowa i całego regionu. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi partnerami i przygotowujemy dokumentację projektową pod budowę nowej ciepłowni. Pragnę uspokoić mieszkańców, że nie zostaną bez źródła ciepła. W przyszłym roku zabezpieczamy także środki na poprawę infrastruktury kolejowej, co w obliczu czekającej nasze miasto transformacji jest niezwykle istotne. W tym przypadku jesteśmy zobowiązani do olbrzymiego wkładu własnego (ponad 13,6 mln zł w 2027 roku i ponad 15 mln w 2028 roku). Połączenia kolejowe umożliwią podróżowanie pociągiem do Łodzi w przeciągu godziny, co uczyni Bełchatów jeszcze lepszym miejscem do życia.
Nie samymi inwestycjami i projektami infrastrukturalnymi żyje miasto. W projekcie uchwały budżetowej znalazły się środki na sport czy kulturę.
P.M.: Dokładnie, pamiętamy także o tzw. zadaniach miękkich. Bełchatowianom spodobały się miejskie potańcówki, więc na pewno będziemy je kontynuować. Chcemy budować lokalną tożsamość i sprawiać, że bełchatowianie będą dumni, że Bełchatów jest ich miejscem na ziemi.

