
Pierwszy etap największego miejskiego zadania inwestycyjnego ostatnich lat właśnie się zakończył. Fragment ulicy Budryka jest już otwarty dla ruchu. Chodzi o odcinek od ul. Staszica do ul. Mioceńskiej (bez skrzyżowania z ul. Mioceńską). Przypomnijmy, że zakres prac, jaki miasto prowadzi na os. Binków jest ogromy. Przebudowa wszystkich sieci, czyli wodociągowej, kanalizacyjnej, sanitarnej i deszczowej. Do tego odwonienie, budowa oświetlenia drogowego, a także odtworzenie nawierzchni z usunięciem kolizji. Na tym nie koniec. Wykonawca przebudowuje również zatoki postojowe i chodniki. Aby uciążliwości dla mieszkańców osiedla były jak najmniejsze, miasto zdecydowało o podzieleniu inwestycji na etapy.
Pierwszy z nich właśnie się zakończył i ruch wrócił na początkowy fragment ul. Budryka. Roboty na dalszych odcinkach są mocno zaawansowane. Jednocześnie trwają prace na siedmiu mniejszych osiedlowych uliczkach, a konkretnie: Złotej, Jurajskiej, Dolomitowej, św. Kingi, Rubinowej, Jana Kiepury oraz na ulicy, która nie ma jeszcze nazwy.
Przebudowa ul. Budryka oraz budowa siedmiu ulic na Binkowie to największe od lat drogowe zadanie w naszym mieście. To także ogromne wyzwanie dla samorządu, również pod względem finansowym. Koszt inwestycji sięga bowiem prawie 24 mln zł z czego blisko 13 mln zł pochłonie przebudowa ul. Budryka, a nieco ponad 11 mln zł pozostałych ulic. Na realizację inwestycji prezydent Mariola Czechowska pozyskała jednak środki zewnętrzne. Mowa o blisko 18 mln zł z Polskiego Ładu, czyli Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych.
AP



