Święty Jan Paweł II Patron Miasta Bełchatowa
Strona głównaNewsAktualnościKrew, która łączy. Krwiodawcy z PSHDK świętowali jubileusz

Krew, która łączy. Krwiodawcy z PSHDK świętowali jubileusz

Do członków PSHDK popłynęło wiele życzeń, gratulacji, podziękowań
Działają już od pół wieku. Przez ten czas oddali prawie 17 tysięcy litrów krwi, zorganizowali blisko 300 akcji i pomogli tysiącom osób. Mowa o Powiatowym Stowarzyszeniu Honorowych Dawców Krwi przy Kopalni Bełchatów, które świętowało jubileusz 50-lecia istnienia. Była to uroczystość pełna wspomnień, wzruszeń i dumy z dokonań kilku pokoleń krwiodawców.

Trochę historii. Początki Powiatowego Stowarzyszenia Honorowych Dawców Krwi przy Kopalni Bełchatów sięgają 11 września 1975 roku. Wówczas założony został Klub Honorowych Dawców Krwi, który dał właśnie podwaliny pod dzisiejsze PSHDK. Szybko nawiązuje on współpracę m.in. z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie czy Centrum Zdrowia Matki Polski w Łodzi. 1 grudnia 1984 roku Klub otrzymał poczet sztandarowy. W tym samym jeszcze roku uchwałą zarządu Klub przyjmuje nazwę Klub HDK PCK im. Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi przy KWB Bełchatów. Klub nawiązuje współpracę z innymi klubami krwiodawców z różnych stron kraju. W 2000 roku statystyki pokazują, że członkowie klubu oddali już ponad 10 tys. litrów krwi, zorganizowali ponad 130 akcji.

Klub zmienia nazwę

13 lipca 2015 roku klub zmienia formę organizacyjną. Zostaje zarejestrowany jako: Powiatowe Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi przy Kopalni Bełchatów. I pod taką właśnie nazwą funkcjonuje do dziś. PSHDK zrzesza blisko 200 osób. Przez 50-lat działalności oddali ponad 16,5 tys. litrów krwi, a niektórzy członkowie mogą pochwalić się rekordem ponad 70 litrów oddanej krwi. Stowarzyszenie zorganizowało też prawie 300 różnorodnych akcji. Odwiedzają m.in. dzieci przebywające w Centrum Zdrowia Matki Polski w Łodzi, promują krwiodawstwo, organizują akcje poboru krwi.

Działają od 50 lat

PSHDK z okazji jubileuszu 50-lecia swojej działalności zorganizowało uroczyste obchody. Odbyły się one w piątek 5 września. Rozpoczęły się mszą św. w ogrodach parafii NNMP przy ul. Kościuszki. Udział w niej wzięło blisko 50 pocztów sztandarowych, Orkiestra Zakładowej Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów, ponad 200 osób – w tym także krwiodawców z różnych stron Polski. Później uroczyście przemaszerowali głównymi ulicami miasta do jednej z bełchatowskich restauracji, gdzie odbyła się uroczysta akademia.

– 50 lat działalności to na pewno powód do dumy i radości. Dziękuję wszystkim założycielom, poprzednim prezesom, krwiodawcom, a także tym, którzy wspierają naszą działalność. Cieszę się bardzo, że wciąż są ludzie, którzy bezinteresownie pomagają innym, którzy chcą dzielić się krwią. To jest coś pięknego, szlachetnego. Staramy się, aby nasze stowarzyszenie wciąż się rozrastało, aby było jak najwięcej członków. Bo krew jest potrzebna. To, co robię, sprawia mi ogromną radość – powiedział Cezary Kłucjasz, przewodniczący zarządu stowarzyszenia. 

Wręczyli medale i odznaczenia

Podczas uroczystej akademii i balu zarząd stowarzyszenia wręczył odznaczenia, m.in. „Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu”, „Zasłużony Dawca Krwi”, „Czempion Honorowego Dawstwa Krwi”, „Zasłużony dla PSHDK” oraz „Medal 50-lecia”. Były podziękowania, wiele wspomnień i chwil wzruszenia, a przede wszystkim życzenia kolejnych tak owocnych lat. Jednym z nagrodzonych był Stefa Szczegodziński, który oddał ponad 72 litry krwi.

– W sumie nie liczyłem ile oddałem już krwi. Prezes naszego stowarzyszenia mówi, że 72 litry. Dzielę się krwią od lat, po raz pierwszy jak szedłem do wojska. Później była przerwa. Od 1981 roku oddaję już krew regularnie. Nie boli to. Krew zawsze jest potrzebna, cieszę się, że mogę pomagać innym, że ktoś może z tego skorzystać. Mam z tego ogromną satysfakcję. Staram się zachęcać do krwiodawstwa innych, bo krwi nie da się wyprodukować czy zastąpić czymś innym – mówił Stefan Szczegodziński.

Z kolei Beata Śmiertka także z PSHDK dodaje, że robi to po prostu z serca.

– Należę do Klubu od 20 lat, oddałam 27 litrów krwi. Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań to dlaczego nie pomagać? Cieszę się, że dopisuje mi zdrowie i nadal mogę oddawać krew i pomagać. Sprawia mi to ogromną radość, robię to z serca. Nie odczuwam na zdrowiu, że coś tracę, a komuś daję pomoc i życie. To taka moja wewnętrzna potrzeba. Jest i radość i satysfakcja. Moje marzenie? Abym mogła oddawać krew jak najdłużej – powiedziała podczas jubileuszu Beata Śmiertka.

Podziękowania i życzenia

Za bezinteresowną pomoc, zaangażowanie, a także dar krwi, który ratuje życie i zdrowie innych dziękowali krwiodawcom między innymi Agnieszka Ludwiczak – Maszewska,wiceprezydent Bełchatowa.

– Pół wieku działalności to ogrom czasu. Zasługujecie na szacunek i uznanie, bo robicie coś pięknego. Wasza krew to więcej niż dar – to życie, które wraca tam, gdzie nadzieja już gasła. Dziękuję każdemu z Was za odwagę, bezinteresowność i gotowość niesienia pomocy. Bełchatów jest dumny, że ma takich ludzi. Życzę Państwu zdrowia, kolejnych pięknych jubileuszu i wielu akacji – powiedziała podczas uroczystości wiceprezydent Bełchatowa Agnieszka Ludwiczak – Maszewska.  

>>> Obejrzyj galerię zdjęć: jubileusz 50-lecia PSHDK przy Kopalni Bełchatów

Życzenia i podziękowania przekazała krwiodawcom wiceprezydent Bełchatowa Agnieszka Ludwiczak – Maszewska
Podczas uroczystości zarząd stowarzyszenia wręczył odznaczenia i medale