
Nielegalne prace grafficiarzy można dostrzec w wielu miejscach Bełchatowa. Na murach, budynkach, skrzynkach elektrycznych. Dlatego też miasto postanowiło uporządkować tę kwestię. W mieście będzie kilka punktów, gdzie uliczny artyści będą mogli legalnie tworzyć swoje małe arcydzieła.
Legalne graffiti? Tak. Miasto udostępnia przestrzeń
Założenie jest takie, by to właśnie w wytypowanych przez miasto strefach artyści mogli legalnie ćwiczyć swoje umiejętności. W których miejscach dokładnie będą mogli przenosić na ściany swoje artystyczne wizje?
- przeszkody na skateparku os. Przytorze,
- ścianka do gry w tenisa os. Binków,
- betonowe wiaty przystankowe przy ul.: Staszica, Goetla oraz Sienkiewicza.
We wszystkich miejscach przeznaczonych do legalnego malowania graffiti, miasto zamontowało specjalne tabliczki.
Co zrobić, żeby w wyznaczonym miejscu namalować uliczne dzieło?
Przede wszystkim należy taką chęć zgłosić do Zespołu ds. Informacji Społecznej. W tym celu wystarczy wysłać maila na adres: a.duda@um.belchatow.pl. Później urzędnicy ustalą z artystą wszelkie szczegóły dotyczące planowanego malunku. Chodzi m.in. o jego treść czy czas wykonania. Powiadomią też bełchatowską straż miejską o zamiarze malowania graffiti w konkretnym miejscu.
Jeśli chodzi o treść graffiti, należy pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, obraz powinien być uniwersalny oraz prospołeczny. Po drugie zaś nie wolno na nim zamieszczać treści zabronionych prawem. Mowa chociażby o wulgaryzmach, hasłach nawołujących do przemocy bądź nietolerancji. Wszystkie zasady znajdują się w regulaminie dostępnym w załączniku poniżej artykułu.
Wszystkich twórców sztuki ulicznej zapraszamy więc do korzystania z wyznaczonych przez miasto miejsc. Jednocześnie przypominamy, że malowanie na pozostałych obiektach jest zabronione.


