Święty Jan Paweł II Patron Miasta Bełchatowa
Strona głównaNewsAktualnościNa początek lata tradycyjne wianki popłynęły Rakówką

Na początek lata tradycyjne wianki popłynęły Rakówką

to radosne wydarzenie, które było okazją do wspólnego pielęgnowania dawnych słowiańskich tradycji.
Plecenie wianków to dawna słowiańska tradycja, która kultywowana jest do dziś
Za nami wyjątkowe „Wianki nad Rakówką”! W sobotę 20 czerwca było tradycyjne plecenie wianków i puszczanie ich na rzece, a także mnóstwo muzyki dzięki Grupa Folklorystyczna „Rajka” i kapeli Bełchatowianie. Nie zabrakło potańcówki pod chmurką oraz widowiskowego teatru ognia, który rozświetlił wieczór.

„Wianki nad Rakówką” to radosne wydarzenie, które było okazją do wspólnego pielęgnowania dawnych słowiańskich tradycji. Nie dziwi więc, że Bełchatowianie chętnie spotkali się w sobotę 20 czerwca na błoniach za Muzeum Regionalnym, by wspólnie powitać lato. Nie bez kozery impreza odbyła się właśnie tego dnia. To właśnie wtedy przypadały sobótki – najdłuższy dzień i zarazem najkrótsza noc w roku.

Wszystko rozpoczęło się od wspólnego plecenia wianków. Fachowcy podpowiadali, jak prawidłowo je wyplatać. Służyli też pomocą i radą. A chętnych nie brakowało. Podobnie, jak też do robienie świec z naturalnego wosku. Sporym zainteresowaniem cieszyły się też pogawędki z ekspertami. Swoją wiedzą dzieliły się: Alicja Galewska z pracowni architektury wnętrz i designu, fitoterapeutka Agata Śmigiel-Ławska oraz etnolog Magdalena Marciniak-Darda. Nie brakowało też atrakcji dla całych rodzin. Były gry, zabawy i animacje, a do tego plenerowa gra w szukanie kwiatu paproci. Popołudnie upływało pod znakiem fantastycznej zabawy.

– Plecenie i rzucanie wianków to przepiękna tradycja. Dlatego też tu jesteśmy. Ale przede wszystkim to młode dziewczyny powinny te wianki rzucać na szczęście. Może jakiegoś kawalera znajdą – mówiły z uśmiechem panie Alina i Wiesława. – Z tego, co mi wiadomo, to młode dziewczyny plotły wianki. Ponoć miało to przynieść szczęście. I ja właśnie na to liczę – dodała pani Kinga.

Wiele emocji wzbudził występ Grupy Folklorystycznej „Rajka”, która przygotowała muzyczną opowieść o tradycjach sobótkowej nocy. Jej zwieńczeniem było zaś puszczenie przygotowanych wcześniej wianków na rzece. Ludowy akcent dodatkowo podkreślił występ kapeli Bełchatowianie.

>>> Zobacz fotorelację: Wianki nad Rakówką 2026

Po tych atrakcjach, przyszedł czas na kolejne. Pierwsza w tym roku potańcówka pod chmurką przyciągnęła miłośników tańca i dyskotekowych rytmów. A o te zadbał DJ. Zwieńczeniem wieczoru zaś był spektakularny teatr ognia.

Występ Grupy Folklorystycznej "Rajka" przybliżył Bełchatowianom tradycje związane z Nocą Kupały
Występ Grupy Folklorystycznej „Rajka” przybliżył Bełchatowianom tradycje związane z Nocą Kupały