
Miejscy nauczyciele wykorzystują wakacje, by podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. W lato 40 nauczycieli z miejskich podstawówek i przedszkoli, podejdzie do egzaminu. Jego wynik zdecyduje o tym czy otrzymają oni awans na nauczyciela mianowanego. To kolejny, po stażyście i nauczycielu kontraktowym, etap w ich zawodowej karierze. Aby się o niego starać trzeba najpierw odbyć prawie 3-letni staż w szkole. W tym czasie pedagog realizuje własny plan rozwoju, podnosi kwalifikacje i zdobywa nowe umiejętności. Całą procedurę kończy egzamin. Wśród egzaminatorów m.in. są eksperci i przedstawiciele kuratorium.
Nauczyciele podnoszą kwalifikacje zawodowe
– Zaangażowałam się w pracę z dziećmi. Zrobiłam też wszystko, aby mój staż był jak najlepiej przygotowany. Dołożyłam także starań, aby zaangażować bardziej rodziców. Teraz egzamin, więc jest trochę stresu. Mam jednak nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze – mówi Justyna Kaczmarek, nauczyciel wychowania przedszkolnego w PS nr 5.
– Podnoszenie swoich kwalifikacji pozwala rozwijać warsztat pracy. Poza tym bardziej wyczula na potrzeby dzieci. Dzięki temu w przyszłości będę mogła być mentorem, uczyć, pokazywać dzieciom różne drogi. Przede wszystkim jednak jak najbardziej je wspierać – dodaje Paulina Terkiewicz, także nauczyciel w przedszkolu nr 5.
Wyższe kwalifikacje to lepsza edukacja
Dzięki temu, że nauczyciele podnoszą swoje zawodowe stopnie, miejskie placówki oświatowe mogą się pochwalić bardzo dobrą i znakomicie wykwalifikowaną kadrą. Co przekłada się na efekty uczniów, o czym mówią dyrektorzy placówek.
– Im bardziej wykwalifikowana kadra, tym lepsza jakość nauczania w naszych przedszkolach. Poza tym nasi wychowankowie mają coraz większe osiągnięcia w różnych konkursach. Mogą także o wiele lepiej realizować różne podstawowej zadania dnia codziennego – podsumowuje Magdalena Owczarek, dyrektor Przedszkola Samorządowe nr 5 im. Jana Brzechwy.


