Święty Jan Paweł II Patron Miasta Bełchatowa
Strona głównaNewsAktualnościPowstają legalne graffiti. Akcja nabiera tempa

Powstają legalne graffiti. Akcja nabiera tempa

Legalne graffiti. Na zdjęciu mężczyzna malujący graffiti
Legalne graffiti powstało na ściance do tenisa, która znajduje się przy ul. Turkusowej na os. Binków
Kilka tygodni temu miasto ogłosiło, że udostępnia kilka miejsc, gdzie uliczni artyści mogą legalnie namalować graffiti. Pierwsze już powstało. Można je oglądać na os. Binków. Wkrótce pojawią się kolejne, m.in. na wiacie przystankowej przy ul. Sienkiewicza.

– Lepiej zrobić coś w sposób uporządkowany, niż nielegalnie robić jakieś malunki. Tego nie pochwalamy, ale ładne dzieła sztuki jak najbardziej. Dlatego postanowiliśmy wytypować pięć lokalizacji, więc z pewnością każdy znajdzie odpowiednie dla siebie. Tak więc drodzy grafficiarze: działajcie. Realizujcie się, upiększajcie nasze miasto – tłumaczył w lipcu, kiedy akcja ruszała, prezydent Bełchatowa Patryk Marjan.

Bełchatowska odsłona legalnego graffiti nabiera rozpędu. Pierwsza praca już powstała. Ozdabia ona ściankę do tenisa, która znajduje się przy ul. Turkusowej na os. Binków. Legalne graffiti wykonał pan Radosław, który przyjechał do Bełchatowa aż z Lublina.

– Moja żona pochodzi z okolic Bełchatowa. Obserwuje w Internecie lokalne media i natknęła się na tę informację. Od lat wykonuję graffiti, wiedziałem też, że będę tutaj właśnie pod koniec lipca, więc skontaktowałem się z urzędem i maluję. Skorzystałem z okazji – mówi pan Radosław.

Jak mówi, pomysł na udostępnienie miejsc ulicznym artystom, jest fajny i potrzebny.

– Bardzo fajnie, że jako miasto jesteście otwarci na taką sztukę. To bardzo dobry pomysł. Myślę, że wiele osób skorzysta. Maluję od około 2001 roku. Z czasem przerodziło się to w moje hobby. W coś, co pozwala mi odpocząć. Na co dzień mam stresującą i bardzo odpowiedzialną pracę. Malowanie pozwala mi uwolnić myśli, przynosi uspokojenie – tłumaczy pan Radosław.

Legalne graffiti. Gdzie się zgłosić?

Wkrótce powstaną kolejne legalne graffiti. Osobom, które też chciałby spróbować swoich sił, przypominamy zasady „legalnego graffiti”. Miasto udostępniło artystom pięć lokalizacji  przeszkody na skateparku (os. Przytorze), ścianka do gry w tenisa (os. Binków) oraz trzy betonowe wiaty przystankowe (przy ul. Staszica, Goetla oraz Sienkiewicza). We wszystkich miejscach przeznaczonych do legalnego malowania graffiti, miasto zamontowało specjalne tabliczki. Chęć namalowania graffiti trzeba zgłosić do Zespołu ds. Informacji Społecznej Urzędu Miasta Bełchatowa.

W tym celu wystarczy wysłać maila na adres: a.duda@um.belchatow.pl. Później urzędnicy ustalą z artystą wszelkie szczegóły dotyczące planowanego malunku. Chodzi m.in. o jego treść czy czas wykonania. Powiadomią też bełchatowską straż miejską o zamiarze malowania graffiti w konkretnym miejscu. Więcej szczegółów można znaleźć TUTAJ.

Jeśli chodzi o treść graffiti, należy pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, obraz powinien być uniwersalny oraz prospołeczny. Po drugie zaś nie wolno na nim zamieszczać treści zabronionych prawem. Mowa, chociażby o wulgaryzmach, hasłach nawołujących do przemocy bądź nietolerancji. Wszystkie zasady znajdują się w regulaminie dostępnym w załączniku poniżej artykułu.

Wszystkich twórców sztuki ulicznej zapraszamy więc do korzystania z wyznaczonych przez miasto miejsc. Jednocześnie przypominamy, że malowanie na pozostałych obiektach jest zabronione.

Legalne graffiti. Na zdjęciu mężczyzna malujący graffiti
Praca nad graffiti trwała dobrych kilka godzin
Legalne graffiti. Na zdjęciu mężczyzna malujący graffiti
Jedną z wytypowanych lokalizacji już ozdabia graffiti. Finalny efekt