
Akcja, która z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, polega na przekazywaniu naturalnych choinek po świętach do schroniska. To prosty gest, który daje drugie życie świątecznym drzewkom i realne wsparcie dla podopiecznych schroniska. Drzewka wykorzystywane są bowiem na terenie placówki – służą jako elementy wzbogacające wybieg, naturalne osłony przed wiatrem bądź nadmiernym nasłonecznieniem. Tworzą one również zieloną ścieżkę wzdłuż ogrodzenia, która wycisza uliczny hałas.
Sukces akcji to większy komfort psiaków
W tym roku udało się zebrać 55 choinek. Co istotne, dzięki wsparciu Stowarzyszenia Bełchatowianie możliwa była także pomoc w organizacji transportu, co znacząco ułatwiło udział w akcji osobom, które miały problem z logistyką.
Organizatorzy podkreślają, że coraz więcej osób kupuje choinki już z myślą o ich późniejszym przekazaniu do schroniska. To pokazuje, że akcja „PSYjmiemy choinki” na stałe wpisała się w lokalny kalendarz inicjatyw społecznych.
Każde przekazane drzewko, każde udostępnienie informacji o zbiórce i każda dobra myśl mają znaczenie. Tegoroczny wynik to nie tylko liczba 55 choinek. Przede wszystkim to też dowód na to, że mieszkańcy Bełchatowa i okolic potrafią działać razem i realnie wspierać potrzebujące zwierzęta.
Jeśli ktoś chce pomóc zwierzętom z bełchatowskiego schroniska, nic prostszego. Wystarczy skontaktować się z pracownikami, którzy najlepiej wiedzą, jakie wsparcie jest aktualnie najbardziej potrzebne. W tym celu wystarczy zadzwonić pod numer tel: 600 185 657. bądź napisać na kontakt@schroniskobelchatow.pl. Można też od razu pojechać do placówki przy ul. Zdzieszulilckiej i zapytać na miejscu.

