
PSYjmiemy choinki – właśnie rusza coroczna akcja. Nie każde jednak żywe drzewko bożonarodzeniowe może dostać drugie życie. Przede wszystkim, konieczne są korzenie. Okazy kupowane w doniczkach często nie mają ich zachowanych. Warto więc zwrócić na to uwagę. Drzewko powinno być ogólnie w dobrej kondycji. O tym rokrocznie przypominają pracownicy bełchatowskiego schroniska ogłaszając akcję PSYjmiemy choinki.
Jak zapewniają, drzewka zostaną wsadzone tam, gdzie najbardziej się przydadzą. Przy kojcach będą dawały psom cień latem i osłonę przed chłodem zimą. Część z nich stworzy zieloną ścieżkę wzdłuż ogrodzenia, która wyciszy uliczny hałas. Drzewka podniosą także estetykę miejsca, a iglaki dostaną noże życie. I choć nie wszystkie się przyjmą, to schronisko zachęca mieszkańców, by ci przywozili je do nich.
Akcja PSYjmiemy choinki
Najlepiej takie drzewko trzymać wcześniej z daleka od źródła ciepła. Nie ustawiać go przy kaloryferach czy kominkach. Pomiatajmy też o systematycznym podlewaniu.
Schronisko dla bezdomnych zwierząt przy ul. Zdzieszulickiej w Bełchatowie już czaka na pierwsze okazy. Każdy może je przywieź i zostawić. Nie ma limitów, a samo schronisko zapewnia, że przyjmie każdą ilość. Można to zrobić od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–17:00 oraz w soboty od 10:00 do 16:00. Więcej informacji pod numerem telefonu: 600 185 657.

