
Ekspozycja, którą przygotowało Muzeum Ziemi Wieluńskiej, składa się z trzech części. Pierwsza z nich – „Wieluń – królewskie miasto” – ukazuje najstarsze dzieje Wielunia. Druga, „Wieluń 1 września 1939 r.”, prezentuje z kolei zniszczenie miasta dokonane o świcie pierwszego dnia II wojny światowej. Zwiedzający będą mogli zobaczyć m.in. zdjęcia ruin całkowicie zniszczonego szpitala Wszystkich Świętych. Nie lada gratką będą z pewnością także fotografie, które zrobili piloci samolotów Luftwaffe. Jedna z nich np. przedstawia żołnierzy niemieckich oraz dopalające się szczątki domów. Domów, które w pośpiechu opuszczały tysiące wielunian, którym udało się przeżyć nalot. Ostatnia część wystawy, czyli „Wieluń miastem pokoju i pojednania”, natomiast przypomina działania upamiętniające te tragiczne wydarzenia.
Wystawa o nalotach na Wieluń w bełchatowskim muzeum
Wystawa prezentowana była w różnych miastach, a także instytucjach. Między innymi w Sejmie RP czy w Instytucie Europejskim w Łodzi. Teraz dotarła do Bełchatowa. Wszyscy interesujący się historią, a szczególnie II wojną światową, nie mogą tego przegapić. Zapraszamy na otwarcie ekspozycji do bełchatowskiego Muzeum Regionalnego w najbliższy czwartek, czyli 21 sierpnia. Wernisaż rozpocznie się o godz. 17:00. Samą wystawę zaś będzie można zwiedzać do 28 września.
Wieluń 1939 r.
1 września 1939 r. Wieluń został zaatakowany przez jednostki Luftwaffe podlegające dowódcy lotnictwa do zadań specjalnych gen. Wolframowi von Richthofenowi. Według ustaleń historyków sprzed kilku lat to na Wieluń miały spaść pierwsze bomby II wojny – o godz. 4:40, a więc kilka minut wcześniej niż na Westerplatte.
Ogółem na Wieluń spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Pierwsze z nich trafiły w Szpital Wszystkich Świętych. Zginęły w nim 32 osoby – pacjenci i personel. Były to pierwsze ofiary niemieckich nalotów podczas II wojny światowej. W sumie w wyniku ataku niemieckiego lotnictwa na Wieluń, który trwał do godziny 14, zginęło ponad 1200 osób. Niektóre źródła podają nawet liczbę 2000 ofiar śmiertelnych. Bomby zrzucone na Wieluń przez „sztukasy” (Junkersy Ju 87) zniszczyły miasto w 75 proc. Straty w samym centrum sięgały 90 proc.


