
Po tym, jak upubliczniono informację o wycieku danych osobowych, do wydziału Spraw Obywatelskich bełchatowskiego urzędu zaczęło się zgłaszać coraz więcej osób. Właściwie wszyscy w jednym celu, by chronić się i zastrzec numer PESEL.
Przeciętnie miesięcznie w naszej jednostce w tej sprawie zgłasza się około 30 osób. Natomiast tylko 13 sierpnia numer zastrzegło 112 mieszkańców. To najczęściej Bełchatowianie, którzy nie korzystają z mObywatela, lub nie mogą przypomnieć sobie hasła do logowania.
Dlaczego warto zastrzec numer PESEL
Dzięki temu prostemu zabiegowi nikt nie ma możliwości wykorzystania naszych danych, zaciągnięcia z ich wykorzystaniem kredytu czy zaciągania w naszym imieniu jakichś zobowiązań. Bez wątpienia świadomość mieszkańców, jak ważne jest wykonanie tej prostej czynności, jest bardzo wysoka. Jak podaje Majsterstwo Cyfryzacji, po 12 sierpnia numer zastrzegło ponad 1,5 mln Polaków. W bełchatowskim urzędzie nadal sporo osób zgłasza się w tym celu. Do 21 sierpnia wykonano 366 zastrzeżeń.
Ponadto warto dodać, że numer możemy zastrzec lub cofnąć zastrzeżenie w każdym dowolnym urzędzie na terenie kraju. Nie obowiązuje w tym przypadku rejonizacja. Wygodnym narzędziem jest również rządowa aplikacja mObywatel. Daje ona pełną elastyczność zastrzegania i cofania zastrzeżenia numeru dosłownie w jednej chwili. Poza tym możemy śledzić historię i sprawdzić kto wykorzystywał nasz numer PESEL. W aplikacji zawsze pod ręką mamy również elektroniczne dokumenty jak prawo jazdy, dowód osobisty, czy legitymację studencką.

